Co mnie wyróżnia?
Design który nie wygląda jak szablon
Gotowy szablon za 59 dolarów wygląda jak gotowy szablon za 59 dolarów - Twoi klienci to czują nawet jeśli nie wiedzą dlaczego. "Trochę pozmieniamy kolory i logo" to nie projekt, to udawanie. Każdy projekt zaczynam od Figmy i białej kartki, a gotową stronę realizuję jak najbliżej projektu graficznego - na tyle na ile pozwala specyfika webu.
Prędkość która nie odstrasza
Strona zbudowana Elementorem z dwunastoma pluginami ładuje się 6 sekund. Twój potencjalny klient czeka 3 - i już go nie ma, bo konkurencja załadowała się dawno. A potem dokłada się plugin do optymalizacji, który optymalizuje bałagan zrobiony przez poprzednie pluginy. Czysty kod nie potrzebuje reanimacji.
Hosting za 20zł nagle nie wystarcza
Elementor, Revolution Slider i piętnaście pluginów do rzeczy które powinny być w kodzie - wszystko to ładuje się na serwer przy każdym wejściu na stronę. Nagle podstawowy hosting nie wyrabia, strona się wiesza przy większym ruchu i jedynym wyjściem jest droższy plan. Zapłaciłeś mniej za stronę i więcej za hosting. Świetny interes.
Bez wielkich kobył za małe rzeczy
Mam własny zestaw wtyczek który uzupełnia podstawowe braki WordPressa - bez instalowania kombajnów z setką funkcji z których używa się trzech. Ty nie płacisz licencji za coś czego nigdy nie użyjesz, a serwer nie dźwiga niepotrzebnego balastu. Własne wtyczki rozwijam i aktualizuję na bieżąco - nie są porzuconym projektem z GitHuba którego ostatni commit był w 2019.
Kod który żyje dłużej niż współpraca
Przypadkowe pluginy od przypadkowych autorów aktualizowane od święta, spaghetti w functions.php i brak jakiejkolwiek dokumentacji - to przepis na stronę której nikt poza autorem nie chce dotknąć. Każda zmiana wymaga detektywistycznych zdolności i faktury za sprzątanie cudzego bałaganu. Oddaję kod który można rozwijać bez bólu głowy - przez kogokolwiek, nie tylko przeze mnie.
SEO i widoczność dla robotów i AI
Google to nie jedyny robot który odwiedza Twoją stronę. Coraz więcej użytkowników szuka przez AI - i te narzędzia też czytają strony, tyle że mają jeszcze mniej cierpliwości do technicznego bałaganu niż ludzie. Prawidłowa struktura, schema markup i czysty HTML to nie opcja premium do dokupienia - to fundament który albo jest od początku, albo boli później.